CZUWANIE MODLITEWNE ZA ŻYCIE
Na początku roku liturgicznego 2010/2011 27 listopada 2010
Panie Jezu, za wstawiennictwem Twojej Matki, Maryi, która urodziła Cię z miłością, oraz za wstawiennictwem św. Józefa, człowieka zawierzenia, który opiekował się Tobą po narodzeniu, proszę Cię w intencji tego nie narodzonego dziecka, które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady. Proszę, daj rodzicom miłość i odwagę, aby swoje dziecko pozostawili przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen.
8 listopada br. przeczytałam w Żyć Ewangelią modlitwę w intencji ochrony życia i pomyślałam: "
O coś nowego - nigdy na ten temat nic nie było w naszym czasopiśmie". Dalej pomyślałam, że się jeszcze zastanowię czy podejmę to wezwanie.
W nocy miałam sen. Śniło mi się zagrożone dziecko. W śnie widziałam, jakby w oddali, ale wyraźnie ojca, jakby nieświadomego, że jego czyn jest zagrożeniem dla własnego dziecka. W tym śnie pomyślałam, że ja muszę koniecznie jakoś dotrzeć do tego ojca, aby mu wytłumaczyć, wyjaśnić, uświadomić, że zabija swoje dziecko. Byłam bardzo przejęta. Gdy się obudziłam dalej byłam pod wrażeniem tego snu. Postanowiłam że będę się modlić o ochronę tego dziecka i w intencji jego ojca. Po paru dniach, gdy być może emocje opadły zaczęłam się zastanawiać, czy ten sen był prawdziwy i czy dalej się modlić w tej intencji. I w najbliższej nocy miałam sen, a śnił mi się tylko głos, ale bardzo wyraźny: "Ten sen jest prawdziwy"
Dzisiaj przeczytałam na naszym forum
O ŚWIATOWEJ MODLITWIE Z OJCEM ŚWIĘTYM W INTENCJI OCHRONY ŻYCIA KAŻDEGO POCZĘTEGO DZIECKA. Bogu niech będą dzięki.
http://www.hli.org.pl/pl/wd/27-listopada/liturgia-27.html