Piszesz do mnie listy codziennie, a ja się staram odczytać je.
Piszesz często skrycie, tajemnie, bo te słowa są tylko jak dla mnie.
Pragniesz bym coraz lepiej Ciebie poznawała.
Pragniesz bym odgadywała Cię.
Pragniesz bym odkrywała Twoją wolę
i szukała jej.
czwartek, 28 października 2010
czwartek, 21 października 2010
Uroczystość św. Kaspra
Wdzięczność i tylko wdzięczność gra
w moim sercu.
Nie sposób wyrazić tego słowami.
Słowo dziękuję jest takie małe,
że chciałabym wyrazić całą sobą
i swoimi choć małymi czynami.
piątek, 15 października 2010
Jak minął dzień?
Jak mija dzień chyba najbardziej widać z okna pociągu. Wtedy widać jak mija nie tylko dzień, ale i czas. Wyraźnie widać mijane różne miejscowości, krajobrazy, mnóstwo ludzi, tylko czas na zegarku w podróży mija jakoś wolno, ale powoli zbliża się mój cel - jakim jest na razie Częstochowa.
Z pięknego i słonecznego dnia zaczyna się robić coraz bardziej ciemniej. Patrząc w przygnębiającą ciemność za oknami poczułam jakby na moment zgasły światła w duszy, ale gdzie tam przecież Jezus z Matką Najświętszą są ze mną i jest ok. :-) Jeszcze do końca podróży tylko godzinka i znowu powraca uśmiech na twarzy :-)
Z pięknego i słonecznego dnia zaczyna się robić coraz bardziej ciemniej. Patrząc w przygnębiającą ciemność za oknami poczułam jakby na moment zgasły światła w duszy, ale gdzie tam przecież Jezus z Matką Najświętszą są ze mną i jest ok. :-) Jeszcze do końca podróży tylko godzinka i znowu powraca uśmiech na twarzy :-)
Za mną już tylko pozostają tory w oddali, miniony czas, który minął bezpowrotnie, który wrócić nie może.To co było już nie jest moje.
Jaki zostawiłam ślad mojego życia?
To co będzie jest tajemnicą w Boskich rękach.
poniedziałek, 4 października 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)

