sobota, 31 grudnia 2011

Żegnaj 2011 Roku!

Dzisiejszy dzień, to czas dziękczynienia za miniony rok. 
Tak jak powiedział ksiądz:
"Od Boga wyszliśmy i do Boga zdążamy".
Ostatnie godziny roku 2011,który minie bezpowrotnie, tak jak minęły poprzednie lata: dzieciństwa, młodości, małżeństwa i rodziny, pracy i animatorstwa we Wspólnocie ...
Pozostało tylko wdowieństwo
Czas ucieka, wieczność czeka. 

LATA DZIECIŃSTWA
Dziękuję za beztroskie lata dzieciństwa, za Anioła Stróża, który przez cały czas troszczy się o mnie

LATA MŁODOŚCI 
Dziękuję za piękne lata młodości i wierności przy Tobie Matko Najświętsza

LATA MAŁŻEŃSTWA
Dziękuję Jezu za siłę miłości w latach małżeńsko/rodzinnych  potrzebujących ogromnej troski.
Dziękuję za moje dzieci i ich rodziny.

I  ŻYCIE W RODZINIE

Dzieci
  
Wnuki

Spotkania rodzinne


LATA PRACY
Dziękuję mój Boże za dobrych ludzi i moje przyjaciółki z pracy
W pracy
U Czesi


WSPÓLNOTA KRWI CHRYSTUSA I ANIMATORSTWO W NIEJ
Dziękuję Panie Jezu za czas formacji, za ciągłe i nowe wezwania, za umieranie i zmartwychwstawanie, za wiarę, z której czerpałam światło, siłę duchową i fizyczną. 

 



   POSTAŁO WDOWIEŃSTWO

 KTÓRE  TRWA I NADAJE MOJEMU ŻYCIU NOWY PIĘKNY CZAS, BO MAM CZAS I NIE MUSZĘ TAK PĘDZIĆ, TAK GNAĆ, ale spokojnie do Boga podążać.
Znajduje czas nie tylko dla siebie, ale też przede wszystkim dla innych.
 

Dziękuję Jezu za lata wdowieństwa, Twojej odczuwalnej obecności  i rozpierającej przepięknej wdzięczności.
Dziękuję za wszystkie minione lata.
Nad Morzem Martwym (2011r.)
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz