niedziela, 27 grudnia 2009

Święta Bożego Narodzenia






Święta Bożego Narodzenia, to święta wyjątkowo rodzinne.
U Joli i Grzegorza w Cigacicach
spotkaliśmy się wszyscy przy wigilijnym stole
oraz częściowo również w pierwszy dzień świąt,
bo prezentów było tak dużo,
że do pasterki nie zdążyliśmy się wyrobić ze śpiewem kolęd, aby otrzymać prezent.
W drugi dzień Świąt, Krzysia 18-te urodziny w Kaczenicach.
Och z Krzysia zrobił się już Krzysztof.
A w niedziele choć już nie w komplecie u nas w Zielonej Górze.
Święta, to piękny i Boży czas.

2 komentarze:

  1. No tak. Rodzina, ach rodzina. nie cieszy gdy jest, lecz kiedy jej nie ma samotnyś bardzo jest.
    To taka dygresja. Ufam, że ty się zawsze cieszysz rodziną.

    OdpowiedzUsuń
  2. Owszem ciesze się Rodziną, ale też bywa że współcierpię razem z nimi, albo sama. Drżę, gdy wyczuwam coś nie tak, czy jakieś niebezpieczeństwo.

    OdpowiedzUsuń