NASZ URLOP KRÓTKI, ALE BARDZO INTENSYWNY
WILKANÓW - MIĘDZYGÓRZE
 |
| Początek urlopu rozpoczął się u Zosi w Wilkanowie |
 |
| Taki piękny ogród tylko u Zosi |
Naszą wędrówkę rozpoczęłyśmy od Marii Śnieżnej na górze Iglicznej
 |
| Góra Igliczna, na której znajduje się Sanktuarium MB Śnieżnej |
Ogród Bajek
 |
| Jak w bajce |
 |
| W Ogrodzie Bajek |
 |
| Mostek przy tamie |
 |
Pod górę do Międzygórza
|
Pielgrzymka do klasztoru
Redemptorystów na Słowacji.
Góra była bardzo stroma i wysoka, po drodze kapliczki drogi krzyżowej. Nie było łatwo, ale z radością dźwigałyśmy to co miałyśmy w sercu, aby ofiarować Matce Bożej.
Polanica Zdrój z pijalnią wód
 |
| Trzeba patrzeć i wypatrzeć |
Z Polanicy pojechaliśmy autokarową wycieczką do Skalnego Miasta na Słowację
SKALNE MIASTO
 |
| Skalne Miasto |
 |
| Schody w górę, następnie w dół do jeziora |
 |
| Jezioro w samym środku gór |
 |
| Czesia robi nam zdjęcie |
Bardo Śląskie
 |
| Lody, lody dla ochłody |
W Bardzie Śląskim, to nie tylko lody, jest piękne Sanktuarium, a idąc lasem, górzystym terenem odwiedziłyśmy kaplice (piękne małe kościółki) z tajemnicami różańca.
Następnie: Wrocław - Częstochowa - a przed Elą jeszcze trasa do Białegostoku.
Tuż po powrocie
Przed nami kolejne przeżycia: Dni Kasperiańskie oraz przedstawienie pt: "CREDO" przez Wspólnotę Czenakolo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz